ROZWÓJ,  ZWIĄZKI

Tak wiele ról do spełnienia… jak to wszystko pogodzić? Stwórz osobisty kompas wartości

Czy masz poczucie, że żyjesz w zgodzie ze sobą, ze swoją wewnętrzną prawdą, w autentyczności i spójności z tym, co Ci głęboko w sercu gra?

A może masz wrażenie, że czasem dzieje się tak, że utykasz w miejscu w swoim życiu, czujesz jakąś wewnętrzną pustkę i zagubienie? Ciężko wtedy ruszyć naprzód i podjąć jakieś ważne decyzje…

Czy masz wrażenie przytłoczenia ilością obowiązków?

Czy zdarza Ci się wieczorem spojrzeć na miniony dzień i z żalem stwierdzić, że tak właściwie niczego konkretnego dzisiaj nie zrobiłeś?

Bardzo pomocne jest wtedy zatrzymanie się i danie sobie czasu na osobistą refleksję. Ja robię to regularnie, nauczyłam się co jakiś czas robić sobie taki „rachunek sumienia” dotyczący tego, w jakim stopniu dbam o każdą ze swoich życiowych ról i czy realizuję założenia, które sobie wytyczyłam, że są dla mnie istotne, w zgodzie ze swoimi wartościami.

Najpierw WARTOŚCI

Jakie są moje najważniejsze wartości życiowe? Wypisz je kartce.

Przykładowo: zdrowie, rodzina, wolność, miłość, spokój, radość, rozwój, harmonia, piękno, bogactwo, spełnienie, prawda, uczciwość, odwaga, bezpieczeństwo, zaufanie, przyjaźń, pieniądze, kariera, zabawa, przyjemność, pasja…

Jak bym je uszeregowała według hierarchii ważności? Ponumeruj je.

Teraz wypisz je na drugiej kartce po kolei, według ustalonego właśnie porządku, przyjrzyj się temu bliżej i zastanów się czy czujesz spójność z tym, co widzisz. Może jednak inna kolejność bardziej z Tobą rezonuje? Jest to bardzo ważne, ponieważ zupełnie inne decyzje podejmujemy, kiedy jedne z naszych najważniejszych wartości to rodzina, zdrowie, miłość, a zupełnie inne kiedy jest to zabawa, przyjemność czy kariera. Podobnie jak wolność pokieruje nas w zupełnie inne przestrzenie niż bezpieczeństwo.

Wybierz kilka najważniejszych i trzymaj się tego! Pamiętaj, że to są tylko i wyłącznie Twoje wartości i nie ma znaczenia czym kierują się inni, nawet bliskie Tobie osoby. Bo tylko żyjąc w zgodzie ze sobą możemy być szczęśliwi. Im bardziej jesteśmy osadzeni w swoich wartościach i im wierni, tym bardziej promieniują one na zewnątrz i przyciągają do nas odpowiednich ludzi, dla których ważne są podobne priorytety. Wtedy też naturalną koleją rzeczy oddalamy się od ludzi, którzy mają zupełnie inną hierarchię wartości. Jesteśmy wtedy znacznie bardziej szanowani przez innych i nasz autorytet jest mocny, bo to czuć, że jesteśmy spójni ze sobą i nie dajemy się ugiąć pod kuszącymi propozycjami ani sobą manipulować. A kiedy nasz system wartości jest chwiejny, to ludzie, którzy niekoniecznie mają dobre intencje czując naszą słabość, wiedzą jak to wykorzystać na swoją korzyść i stajemy się marionetkami w ich rękach. Dlatego tak ważne jest wyraźne uświadomienie sobie, co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu i mocne postanowienie trzymania się tego bez względu na okoliczności.

„Musisz biec w swoim własnym wyścigu. Nieważne, co inni ludzie o Tobie pomyślą. Ważne jest to, co Ty sam myślisz o sobie. Nie przejmuj się sądami innych, dopóki wiesz, że postępujesz prawidłowo. Możesz robić cokolwiek zechcesz, jeśli tylko jest to w zgodzie z Twoim sumieniem i sercem. Nigdy nie wstydź się słusznie postępować. Zdecyduj, co jest dobre i trzymaj się tego. A nade wszystko, nigdy nie mierz własnej wartości cudzą miarą.”

Robin S. Sharma

Ja takie ćwiczenia wykonuję sobie regularnie, co jakiś czas, ponieważ w miarę naszego rozwoju zmieniają się też nasze życiowe priorytety. Zupełnie inne rzeczy były dla mnie ważne, kiedy byłam singielką i intensywnie rozwijałam swoją karierę biznesową, a całkowicie się to zmieniło, kiedy wyszłam za mąż i urodziłam dziecko. Jeżeli nie uświadomisz sobie jasno, że Twoje wartości uległy zmianie – pojawi się w Tobie konflikt wewnętrzny i frustracja, bo będziesz nadal kierować się według starych reguł. Sama to przeżyłam, dopóki nie wejrzałam w głąb siebie i uświadomiłam sobie na nowo, co teraz jest dla mnie najważniejsze w życiu.

Nasze życiowe role

Kolejnym wartościowym ćwiczeniem jest wypisanie sobie swoich życiowych ról i obszarów oraz jak mogę dbać o każdą z nich, tak aby angażować się w nią na 100%. Najczęściej wymieniane to: mama/tata, żona/mąż, JA – kobieta/mężczyzna, oraz sfery życia takie jak dom, rodzina (ta poza mężem i dziećmi), biznes/praca/kariera, pasje.

Pamiętaj, że dużo ważniejsza od ilości czasu, jaki angażujesz w daną rolę czy strefę jest jakość tego czasu i Twój poziom zaangażowania. Co z tego, że spędzisz kilka godzin ze swoim dzieckiem, jeśli zamiast dać mu całą swą uwagę, włączysz mu telewizor czy tablet, aby zajął się sobą? Albo będąc z rodziną czy przyjaciółmi na wspólnym posiłku wszyscy siedzą w swoich smartfonach?

Teraz zapisz jakie role Ty masz do spełnienia w swoim życiu?

Zastanów się jak możesz dbać o każdą z ról i angażować się w nią na 100%? Co konkretnego możesz robić, aby w danym obszarze czuć, że dajesz z siebie maksimum zaangażowania i jednocześnie czujesz pełną satysfakcję, że spełniasz się w tej roli?

Przykładowo, my jako rodzice postanowiliśmy, że zajmujemy się naszym synem w domu, nie chcemy, aby opieki nad nim przejmowały inne instytucje – żłobek czy przedszkole. Dlatego ja przez większość czasu jestem z synem w domu, a mąż teraz jest bardziej aktywny zawodowo. Wiem, że może się to zmienić po narodzinach drugiego dziecka, ale narazie tak nam to odpowiada. Codziennie mam czas dla syna na spacery, wspólne czytanie książek, zabawę, taniec, ćwiczenia rozwojowe. Nie ma co ukrywać, że bycie mamą na pełen etat nie jest łatwe, zwłaszcza kiedy postanawiamy nie iść na łatwiznę, tylko rzeczywiście dawać dziecku maksimum zaangażowania. Wiem, że im więcej dam mojemu dziecku jako matka teraz, tym bardziej samodzielne i niezależne będzie w przyszłości, bo jego podstawowe potrzeby bliskości i miłości są stale zaspokajane.

Dużym wyzwaniem dla mnie jest też to, że karmię nadal syna piersią (w styczniu skończy 2 lata). Wiem, że dla niektórych to totalnie niedorzeczne, a dla innych całkowicie naturalne. I mimo, że czasami jest to dla mnie trudne, zwłaszcza będąc w drugiej ciąży, to trzymam się tego, bo tak postanowiłam. Dlatego dla równowagi emocjonalnej naszej i dziecka, co kilka dni daję syna na kilka godzin do babci, dziadków, dzięki czemu wtedy mogę odpocząć i spokojnie zająć się sobą.

Aby dbać o naszą miłość z mężem ustaliliśmy, że raz w tygodniu idziemy na randkę – masaż, kolacja, kino, koncert… jest to bardzo ważne, aby regularnie podsycać płomień miłości i cieszyć się czasem tylko we dwoje, zwłaszcza, kiedy już mamy dzieci. Bo kiedy tego zabraknie, wkrada się rutyna i obojętność. Aby dbać o dobre relacje z pozostałymi członkami rodziny regularnie odwiedzamy się nawzajem, zapraszamy na wspólne posiłki, organizujemy wspólne wyjazdy.

Dbając o dom i porządek, ustalony mamy podział obowiązków – każdy wie za co jest odpowiedzialny. Bardzo przydatne jest tu wypisanie na małych karteczkach wszystkich czynności, które trzeba wykonać w domu – pranie, zmywanie, gotowanie, zakupy, mycie podłóg, mycie auta i tak dalej – każda czynność na osobnej kartce. Usiądź razem z domownikami i niech każdy wybierze karteczki, które mu odpowiadają, tak aby sprawiedliwie podzielić obowiązki i aby każdy robił to, co mu najbardziej odpowiada. Oczywiście niektóre będą robione wspólnie, a przy innych będzie trzeba znaleźć kompromisy 🙂 Dom tworzymy razem z osobami, z którymi mieszkamy, dlatego ważne jest, aby każdy miał szansę angażować się w dbanie o wspólną przestrzeń, bez przeciążania żadnego z domowników. My raz w tygodniu robimy razem generalne sprzątanie, włączamy muzykę i staramy się, aby te „obowiązki” umilić najlepiej jak się da.

Dbając o siebie jako kobieta, mam swoje ustalone rytuały, których się trzymam. Moja energia jest dla mnie niezwykle ważna i cenna, bo im bardziej o nią zadbam, tym więcej jestem w stanie dawać innym. Codziennie wstaję rano przed 6:00, aby ze spokojem zrobić swoje poranne praktyki – medytację, wdzięczność, afirmacje, jogę. Posiłki i „ogarnianie” domu staram się robić w miarę możliwości razem z synem, bo bardzo lubi mi pomagać, dzięki temu, kiedy jest jego czas na drzemkę zamiast zajmować się domem, czytam książki, piszę teksty na bloga. Od niedawna co tydzień chodzę na kurs tańca i na gimnastykę słowiańską. Raz w miesiącu idę na masaż. Regularnie jeżdżę na różne warsztaty, kursy z rozwoju osobistego i duchowego.

Pamiętaj – Twoja energia jest cenna, więc zadbaj o nią w pierwszej kolejności!

Kodeks honorowy

Kiedy już określisz swoje podstawowe wartości życiowe i role, które wypełniasz, warto stworzyć swój własny kodeks honorowy. Jest to zbiór zasad, które pomogą Ci w chwilach „słabości” utrzymać się na właściwym kursie i tworzyć życie zgodne z Twoimi wartościami. Pod wpływem stresu mamy tendencję reagować automatycznie i jeżeli nie wykształciliśmy jeszcze odpowiednio mocnych nowych nawyków, to kierują nami stare przekonania i zachowania, niekoniecznie zgodne z naszymi aktualnymi wartościami.

Najpierw warto zastanowić się patrząc na listę wartości, jakie obszary swojego życia chcesz poprawić i jakich dobrych nawyków chcesz się bezwzględnie trzymać. Może chcesz więcej czasu spędzać ze swoją rodziną? A może potrzebujesz więcej czasu dla siebie, bo za bardzo się poświęcasz dla innych? Może postanawiasz lepiej zadbać o swoje zdrowie, chcesz zacząć ćwiczyć i lepiej się odżywiać? Może chcesz rozwinąć jakieś swoje pasje? Może chcesz uporządkować finanse? Może chcesz intensywnie rozwinąć swoją firmę, karierę? Może chcesz zacząć się uczyć i rozwijać w określonym kierunku? Może chcesz bardziej zadbać o porządek w domu?

Zapisz wszystko, co Ci przychodzi do głowy i potem zrób z tego określone punkty własnego kodeksu. Taki kodeks możesz też stworzyć dla związku, rodziny, swojej firmy, zespołu współpracowników. Jednak ten najważniejszy to jest właśnie Twój osobisty kodeks – taka Twoja umowa z samym sobą, fundament, na bazie którego możesz tworzyć wszystkie inne.

Podam Ci kilka przykładów z mojego kodeksu honorowego:

Chodzę spać ok 22 i wstaję przed 6.

Dbam o swoje ciało i zdrowie – codziennie ćwiczę i zdrowo się odżywiam.

Dbam o rozwój mentalny i duchowy – codziennie czytam książki, robię afirmacje, wizualizacje i medytacje.

Dbam o harmonię – traktuję swoje potrzeby na równi z potrzebami mojej rodziny. Dbam o każdą z ról – kobiety, mamy i żony. Dbam o dobre relacje z rodziną.

Odważnie mówię o tym, co myślę i czuję.

Ufam swojemu sercu i intuicji, robię wszystko w zgodzie ze sobą.

To jest kilka moich zasad z kodeksu. Jest ich więcej, mam je wydrukowane i powieszone na tablicy, tak, aby stale mi o sobie przypominały. Napisz i wydrukuj swój własny kodeks, a zobaczysz o ile łatwiej będzie Ci trzymać się tego, co sobie ustalasz.

Na koniec, tak dla inspiracji zamieszczam coś, co pewnego dnia w przypływie porannego natchnienia, zapisałam sobie odpowiadając na pytanie: Jak chcę żyć i jaki przekaz chcę głosić? Ułożyło się to właśnie w takie punkty i nazwałam to Manifestem Świadomego Życia. Zawsze, gdy to czytam, przypominam sobie o tym, co mi w Duszy gra i czuję przypływ cudownej energii! Niech również Tobie służy! 🙂

MANIFEST ŚWIADOMEGO ŻYCIA:

  1. KOCHAJ to, co robisz, kim jesteś i co masz.
  2. DZIĘKUJ za wszystkie dary i błogosławieństwa, które Cię wypełniają i otaczają.
  3. BĄDŹ najpiękniejszą wersją siebie, odkryj swoją Duszę, pokaż światu prawdziwego siebie.
  4. ŻYJ swoimi wartościami tu i teraz – żyj najpiękniej jak potrafisz.
  5. ZACHWYCAJ się pięknem, które Cię otacza, w ciszy chłoń dźwięk, smak i zapach NATURY.
  6. SŁUCHAJ własnego serca – muzyka Duszy gra w ciszy i spokoju.
  7. ŻYJ swoją wizją każdego dnia – napisz scenariusz swojego życia i zacznij grać główną rolę – za kilka lat zorientujesz się, że właśnie rozgrywasz ten film w swojej rzeczywistości.
  8. Bezustannie się ROZWIJAJ, poszerzaj świadomość, wzrastaj wewnętrznie, aż nauczysz się czerpać z intuicyjnej mądrości.
  9. DBAJ o czystość UMYSŁU – pielęgnuj pozytywne myśli, dbaj o czystość SERCA – wybaczaj i kochaj, dbaj o czystość CIAŁA – jest Twoim domem – odżywiaj je i pielęgnuj jak najcenniejszy skarb.
  10. POZWÓL sobie czuć to, co czujesz.

komentarzy 6

  • Anna

    Aniu, dziękuję bardzo za Twój blog. Powyższy materiał bardzo mi pomógł kolejny raz uspokoić i uporządkować myśli. Szczególnie teraz przed świętami, podczas spotkań z rodziną narzucane są nam czyjeś wartości i priorytety. Czasami trudno jest z tą świadomością być nadal sobą i być w pełni szczęśliwym. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Waszą Rodzinkę.

    • Anna Siemińska

      Aniu, życzę Ci, abyś odważnie potrafiła żyć swoimi wartościami – świat się dopasuje 🙂 pozdrawiam serdecznie!

  • Anna Kałuska

    Życie w harmonii na wszystkich płaszczyznach wymaga pracy i przygotowania i wcale nie jest łatwe. Dziękuję za ten wpis, bo czasami za my kobiety za bardzo jesteśmy dla innych, a za mało dla siebie… pracuję nad tym🙏

    • Aneta

      Cudowny wpis. Czuje sie zmotywowana do podjecia pracy nad soba jeszcze bardziej niz bylam przed przeczytaniem Twojego wpisu. Teraz latwiej bedzie mi te droge przejsc dzieki wskazowka ktore opisalas punkt po punkcie. Najblizszy cel – wypisac na kartce wszystko to o czym napisalas. Dziekuje ❤

      • Anna Siemińska

        Gratuluję Aneta decyzji i determinacji, że chcesz pracować nad sobą 🙂 ta droga jest wspaniała, zawsze jest coś do odkrycia, poznania, uwolnienia, wyrażenia… a nagrodą jest spokój ducha i spełnione życie ❤ życzę powodzenia! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *