DUSZA,  EMOCJE,  ROZWÓJ,  ZWIĄZKI

Wybaczaj i kochaj

Czy jest w Twoim życiu jakakolwiek osoba, do której żywisz jakąś urazę?

Czy jest ktoś, do kogo odczuwasz jakiś żal?

Pamiętaj, że za każdym razem, kiedy żywisz do kogoś jakiekolwiek żale, urazy, to tak jakbyś wypijał truciznę z nadzieją, że zatruje ona tę drugą osobę…

A co z osobą, którą widzisz w lustrze? Czy żywisz do niej bezgraniczną miłość i wdzięczność? Czy może masz do niej o coś pretensje? Obwiniasz ją za coś? Złościsz się na nią?

Jak często sobie to robisz?

Najwyższy czas, aby przestać!

Czy nie lepiej byłoby żyć w spokoju i miłości, z wdzięcznością za wszystko, co Cię spotyka i za każdą osobę w Twoim życiu? Każdy człowiek i każda sytuacja pojawia się w Twoim życiu z konkretnego powodu. Są to dary i prezenty, często ukryte pod maską trudności, problemów i konfliktów. Sztuką jest umieć dostrzec w tych zawiłościach doskonałość i ukryte błogosławieństwa, przyjąć je z wdzięcznością i wykorzystać płynącą z nich lekcję. Cały czas się tego uczę i towarzyszy mi coraz głębsze zrozumienie i akceptacja dla wszystkiego, co się wydarza.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Może warto tym razem podejść do tych Świąt zupełnie inaczej… Czym tak naprawdę dla Ciebie są te Święta? Przykre jest to, że dla wielu ludzi toczą się one tylko wokół jedzenia i prezentów. Jak podchodzisz do świątecznych spotkań rodzinnych? Czy jak do prawdziwej uczty, wieczerzy, która jednoczy bliskie sobie osoby w duchu miłości, bliskości, aby celebrować wspólnie spędzony czas? Czy raczej jest to dla Ciebie rutynowy „obowiązek”?

Czy zastanawiałeś się nad ukrytą symboliką Bożego Narodzenia? „Bóg się rodzi” – co to dla Ciebie oznacza? Przecież każdy z nas został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, a więc każdy z nas ma w sobie ten pierwiastek boskości. Co roku, celebrując nadchodzące Święta, każdy z nas ma okazję narodzić się na nowo. Narodzić się jako nowy człowiek – z czystą kartką – z czystym i otwartym sercem i umysłem – wolnym od jakichkolwiek więzów i ograniczeń, z nowymi wartościami, z nowymi celami i pomysłami na życie.

Jakim Ty chcesz się narodzić na nowo? Co chcesz w sobie obudzić? Jakimi wartościami i uczuciami chcesz się kierować w swoim nowym życiu?

Przygotuj się na ten czas! Przygotowujemy nasze domy, listy zakupów, prezenty… a jak przygotowujemy sami siebie? Chodzimy do fryzjera, kosmetyczki, kupujemy nowe kreacje… a ile czasu poświęcamy na przygotowanie naszego wnętrza? Czy nasze serca są otwarte na drugiego człowieka? W wielu domach nawet zanika tradycja zostawiania wolnego talerza dla „niespodziewanego gościa”. Jak byś zareagował, gdyby w Twoich drzwiach stanął bezdomny człowiek z prośbą o przygarnięcie go na Wigilię?

Jesteśmy tak bardzo zagonieni w swojej codzienności i skupieni na swoich sprawach, że często zapominamy, jak wielu jest ludzi, którzy podczas Świąt marzą o dachu nad głową, o ciepłym posiłku, o ciepłym ubraniu, o bliskiej osobie, do której mogliby się przytulić lub chociażby porozmawiać, o wygodnym łóżku, na którym mogliby się wyspać, o zdrowym ciele, aby móc normalnie funkcjonować – aby móc chodzić, widzieć, słyszeć, mówić, czuć… Ty to wszystko masz!!! Masz w swoim życiu tak wiele darów i błogosławieństw… Doceń to i podziękuj! Dziękuj każdego dnia na nowo! Przestań tracić swą cenną energię na wyliczanie tego, co Ci się nie podoba w Twoim życiu. Zawsze może być lepiej, więcej, mniej… Zacznij kochać i doceniać wszystko, co masz, czego doświadczasz, kim jesteś – bo masz już wszystko, czego potrzebujesz w życiu, aby być szczęśliwym tu i teraz! Przestań stawiać sobie jakiekolwiek warunki do zaistnienia szczęścia!

Wielu ludzi jest tak zaabsorbowanych życiem zewnętrznym, że nawet nie zdają sobie sprawy, że istnieje coś głębszego, bardziej prawdziwego, trwalszego – wewnętrzny świat naszej Duszy. To tutaj istnieje prawdziwe szczęście, bogactwo i obfitość najpiękniejszych uczuć i doświadczeń. Jednak wielu z nas wydaje się to tylko jakimś filozofowaniem, dopóki sami rzeczywiście tego nie doświadczymy.

Kiedy raz wkroczymy na ścieżkę rozwoju duchowego i poczujemy w sobie prawdziwą przestrzeń swojej Duszy – istotę tego, kim jesteśmy – zrozumiemy jak ubogie życie wiedliśmy do tej pory. Dopóki tego nie przeżyjemy, wydaje nam się, że wszystko w naszym życiu gra tak jak należy. Dopiero jak wydarza się coś, co gwałtownie wytrąca nas z tego świata – najczęściej jakieś choroby, wypadki, rozstania, totalne zagubienie – zmusza nas to wtedy do wewnętrznych poszukiwań i zastanowienia się nad swoim życiem. Te zdarzenia to właśnie prezenty od naszej Duszy, pozwalające nam odnaleźć właściwą drogę. Nasza Dusza ciągle woła o swoją uwagę i daje nam te różne, często przykre doświadczenia, aby wskazać nam, że nie podążamy we właściwym kierunku. Jeżeli robimy w naszym życiu rzeczy, które są w niezgodzie z naszym sercem to istotna część nas samych głęboko cierpi. A nasza dusza nie chce cierpieć!

„Przebudzeniem duszy jest WDZIĘCZNOŚĆ

Esencją duszy jest PROSTOTA

Spokojem duszy jest PORZĄDEK

Pokojem duszy jest HARMONIA

Pasją duszy jest PIĘKNO

Celem duszy jest RADOŚĆ”

Jeżeli Twoje życie nie jest czystą radością, to znaczy, że zmierzasz w niewłaściwym kierunku i coś trzeba zmienić. Czas oczyścić siebie z tego, co zbędne, z tego co już Ci nie służy, co Cię nie wspiera, aby wejść na drogę uzdrowienia wewnętrznego. Jednym z pierwszych kroków w tym procesie jest WYBACZANIE.

Daj sobie chwilę i zapisz na kartce imiona wszystkich osób, do których żywisz jakiekolwiek żale i urazy, którzy Cię w jakiś sposób zranili, skrzywdzili, zawiedli... Przy każdej osobie pomyśl chociaż o jednej rzeczy, za którą jesteś jej wdzięczny, najlepiej w związku z sytuacją, która między Wami zaistniała.

Kiedy ktoś nas skrzywdził, ciężko nam dostrzec, za co możemy być mu wdzięczni – jednak pamiętaj, że robisz to przede wszystkim dla siebie, dla swojego oczyszczenia i wewnętrznego spokoju. Tu nie chodzi o zwykłe pomyślenie – ok wybaczam Ci – ale o głębokie zrozumienie i akceptację, że wszystko, czego doświadczyliśmy ze strony danej osoby było słuszne i konieczne dla naszego rozwoju. A wszystko to, co my zrobiliśmy lub nie zdołaliśmy zrobić innym – też było konieczne dla naszego i ich rozwoju. Aby proces zadziałał i relacja została uzdrowiona, nie musisz w żaden sposób komunikować się z daną osobą, bo wszystko odbywa się na poziomie duchowym. Ważna jest jedynie Twoja szczera chęć przebaczenia, akceptacja i wdzięczność.

Jeżeli chcesz to przerobić dogłębnie polecam książkę Colina Tippinga Radykalne wybaczanie.

To, co się wydarzyło, już przeminęło i miało się wydarzyć, aby Cię czegoś nauczyć, aby pomóc Ci uświadomić sobie i zrozumieć jakieś ważne przesłanie. Jeżeli nie wyciągniesz z tego lekcji, to otrzymasz kolejne zdarzenie, o podobnym przesłaniu, jednak być może od innych ludzi, w innym miejscu. Dlatego tak ważne jest wybaczenie i wdzięczność za to, co się wydarzyło, bo to całkowicie zmienia naszą perspektywę patrzenia i pojawia się w nas akceptacja. Akceptując ludzi i rzeczy takimi jacy są, patrząc na wszystko z wdzięcznością – tworzymy nowy kontekst, w którym nie kierują już nami uczucia o niższych wibracjach, ale traktujemy wszystko jako doskonałe i pełne. Z radością zaczynamy witać nowych ludzi i nowe sytuacje w naszym życiu i z ochotą wchodzimy we wszelkie wyzwania, ciesząc się na nowe dla nas lekcje.

Wybacz sobie i wszystkim wszystko! Zacznij doceniać i kochać siebie, ludzi, świat, bo miłość jest jedyną energią, która scala i jednoczy wszystko we Wszechświecie. Kiedy żyjesz miłością – masz wszystko i żyjesz w pełni. Jesteś jedyną osobą, która może uzdrowić Twoje życie poprzez uzdrowienie swojego wnętrza – dzięki wybaczeniu i miłości do siebie. Nikt inny nie może za Ciebie tego zrobić! A tylko mając serce wolne od wszelkich żalów i uraz, serce w pełni otwarte, mamy w sobie czystą przestrzeń i jesteśmy w stanie prawdziwie kochać.

Spraw, aby te Święta były czasem pojednania, bliskości i czystej radości. Otwórz się w pełni na drugiego człowieka i ciesz się jego obecnością. Przyjmij dary, jakie ma Ci do zaoferowania i daj mu coś ze szczerego serca – coś, co sam chciałbyś otrzymać. I wcale nie musi to być coś materialnego, bo najcenniejsze dary są ukryte w naszym wnętrzu – spróbuj je odnaleźć i podaruj innym!

komentarze 2

  • Agnieszka Mikoś

    Dziękuję Aniu za ten nowy piękny, pełen miłości i spokoju wpis na Twoim blogu. Zwracasz w nim uwagę na WARTOŚCI o których ludzie zapominają i ignorują w codziennej gonitwie i natłoku spraw. Książka, którą rekomendujesz wyzwoliła mnie , a arkuszy potrzebowałam napisać 10 zanim odpuściłam. Doświadczyłam tego, że przebaczyłam zupełnie i całkowicie. A moje życie zmieniłam w życie pełne wdzięczności każdego dnia.
    P.S.
    Szczególne podziękowania kieruję do Marek Idzikowskiego, bo on nie odpuszczał mi i ciagle powtarzał: „Agnieszka to książka dla Ciebie”.
    Miał rację. Za to mu jestem dozgonnie wdzięczna.
    Dziękuję
    Agnieszka Mikoś

  • Dominika Berger

    Życzę wszystkim z całego serca, by odnajdywali każdego dnia tę właściwą drogę… pełną wdzięczności i szacunku dla siebie i innych.
    Ps. Wybaczanie … to wyzwanie. Lecz bardzo wyzwala i jest absolutnie niezbędne by móc zacząć żyć prawdziwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *