DUSZA,  EMOCJE,  ROZWÓJ

Zacznij żyć życiem, jakiego pragniesz – o potędze WIZJI i WIARY

Czy to jak wygląda Twoje życie dzisiaj – czy to Cię w pełni satysfakcjonuje?

Czy jesteś szczęśliwy i zasypiasz z poczuciem wdzięczności i spełnienia?

Jeżeli tak to gratuluję! Najprawdopodobniej kiedyś rozpocząłeś drogę rozwoju wewnętrznego i zacząłeś pracować na to, aby Twoje marzenia stały się Twoją rzeczywistością. I zapewne nadal jesteś w tej drodze, bo „sukces to postępująca realizacja wartościowego ideału” jak mawiał Earl Nightingale. Ta droga nigdy się kończy, bo zawsze jest coś wartościowego do zrobienia na tym świecie 🙂

Niestety jest wielu ludzi, którzy chcą mieć lepsze życie, ale często nie robią nic w kierunku, aby je zmienić. Zadowalają się tym, co jest pocieszając się, że przecież inni mają gorzej. I często trudno im patrzeć na tych, co mają lepiej. Pojawia się wtedy zawiść, zazdrość i krytykowanie tego, co ci ludzie robią, kim są i co posiadają.

A gdyby tak przyjąć odmienną postawę i za każdym razem, kiedy widzisz człowieka, któremu się wiedzie lepiej niż Tobie zacząć patrzeć na niego z radością, wdzięcznością i uznaniem? Gdyby tak potraktować jego życie, sukcesy, osiągnięcia jako inspirację dla siebie? Wszystko, cokolwiek dokonał inny człowiek, każdy z nas jest w stanie dokonać! Im bardziej zaczniesz cieszyć się sukcesami innych ludzi, tym bardziej sam zaczniesz stawać się człowiekiem, który odnosi w życiu coraz więcej sukcesów.

Za każdym razem, kiedy zobaczysz, że ktoś osiągnął w życiu coś, czego Ty również bardzo pragniesz, aby zaistniało w Twoim życiu, po prostu pomyśl: Jeżeli on/ona to zrobił/a to ja też mogę to zrobić! Wszystko zaczyna się od MYŚLI. Ta jedna myśl wyzwala niesamowitą energię. Im bardziej o tym myślisz, tym więcej pozytywnych emocji zaczyna się w Tobie pojawiać i zaczynają się one przeradzać w trwałe UCZUCIE – zaczynasz stopniowo WIERZYĆ, że to jest możliwe i pojawia się w Tobie poczucie, jakbyś faktycznie stawał się osobą, która żyje tym, czego pragnie. A stąd już niewiele trzeba do zaistnienia Twoich marzeń w rzeczywistości.

Jeżeli wierzysz, że jesteś w stanie coś osiągnąć lub nie wierzysz – w obu przypadkach masz rację.

Henry Ford

Jeżeli chcesz wzmocnić ten proces, po prostu zapisz swój cel jako już dokonany w czasie teraźniejszym i jak się wtedy czujesz. Przykładowo:

  • Jestem szczęśliwa i wdzięczna, bo razem z moim mężem tworzymy cudowną rodzinę i mamy trójkę wspaniałych, zdrowych, radosnych dzieci, które rozwijają się w pełnej harmonii. Jesteśmy zdrowi, szczęśliwi i bogaci…
  • Jestem szczęśliwa, bo mieszkam z rodziną w naszym wymarzonym domu, który jest wypełniony energią miłości, radości i spokoju. W naszym domu czujemy się w pełni wypoczęci i zrelaksowani. Nasz dom sprzyja naszej pracy twórczej i naszemu rozwojowi…
  • Jestem szczęśliwa, bo jeżdzę moim wymarzonym samochodem (wpisz konkretną markę), czuję się w nim bezpiecznie, pewnie i wygodnie… i tak dalej.

Gorąco zachęcam Cię do tego, abyś zaczął tworzyć WIZJE swojego wymarzonego życia i poszczególnych jego obszarów – partner/rodzina, dom, zdrowie, rozwój, finanse, praca/biznes/kariera. O tym jak to robić w praktyce pisałam szerzej tutaj: Nowy rok – otwarte drzwi do zmian, nowych wizji i celów.

Potęga tworzenia wizji, celów i zapisywania ich na papierze jest ogromna! Już samo ich zapisanie powoduje wytworzenie gigantycznej energii, która zaczyna działać, aby to dla Ciebie urzeczywistnić. Natomiast kluczowe jest regularne przypominanie sobie tego, o czym marzysz. Najlepiej robić to codziennie rano i wieczorem i najprościej przeczytać to, co zapisałeś. Na początku nawet nie musisz wierzyć, że to jest możliwe. Jednak kiedy codziennie odczytujesz swoje wizje zapisane w postaci afirmacji w czasie teraźniejszym, to w Twojej głowie zaczynają się kształtować coraz wyraźniejsze obrazy i zaczynasz coraz jaśniej, klarowniej i bliżej widzieć te swoje marzenia. Afirmacje pogłębiają wiarę, a wiara to energia, która prowadzi Cię następnie w odpowiednim kierunku ku działaniom.

Im bardziej Twoje wizje są nasycone emocjami, tym bardziej zakotwiczają się w Twoim ciele nowe wibracje i Twoja podświadomość zaczyna przesiąkać tymi nowymi „programami”, stopniowo wygaszając te stare. Pamiętaj, że ZAWSZE odtwarzasz w swoim życiu jakieś programy, które masz zasiane głęboko w podświadomości. 95% naszych decyzji i zachowań są to działania automatyczne, które przebiegają bez naszej świadomej ingerencji. Robimy niemal wszystko pod wpływem przekonań i programów, których nie jesteśmy świadomi. Przejęliśmy je od naszych rodziców, przodków, nauczycieli i środowiska, w którym się wychowaliśmy. Większość z nich została uwarunkowana do 7 roku życia. Dalej są one nadal kształtowane przez ludzi, którymi się najczęściej otaczamy. Dlatego zwróć uwagę z kim najczęściej przebywasz. Czy są to ludzie, którzy żyją w sposób, jaki Ty chcesz żyć? Jeżeli nie to wyjdź do świata i poszukaj nowych środowisk, ludzi, którzy będą Cię inspirować swoim życiem.

Ja miałam to szczęście, że 8 lat temu znajomy mi pokazał nową drogę – sposób na to jak mieć życie dla siebie i zacząć spełniać swoje marzenia. Marcin jestem Ci dozgonnie wdzięczna! 🙂 Trafiłam do środowiska ludzi, którzy mnie zainspirowali do zmian, rozwoju, do myślenia na większą skalę i nauczyli mnie jak budować biznes, który dał mi wolność i niezależność. Pozwoliło mi to bardzo szybko pożegnać się z etatem, założyć własną firmę i mieć czas dla siebie, rodziny i na to co uwielbiam robić. Stałam się zupełnie nową osobą, a raczej poznałam dary i potencjał, które we mnie tkwią i zaczęłam spełniać swoje marzenia. Życie stało się fascynującą przygodą! I w dużej mierze jest to zasługą tego, na czym zawsze się najbardziej koncentruję – WIZJI i WIARY. Myślę, że opiszę to szerzej w innym poście.

Jeżeli wywodzisz się z biednej, nieszczęśliwej rodziny to wiem, że trudno jest uwierzyć, że możesz żyć na miarę swoich marzeń i stać się człowiekiem szczęśliwym, spełnionym i bogatym. Jednak zawsze masz wybór co zrobisz ze swoim życiem! „Nieważne skąd pochodzisz, ważne dokąd zmierzasz” – Brian Tracy. Twoja przeszłość nie ma większego znaczenia – podziękuj jej za wszystko i uwolnij się od niej. Kiedyś usłyszałam, że to Ty decydujesz czy działa ona na Ciebie jak kotwica czy jak wyrzutnia rakietowa. Tak naprawdę, im trudniejszą miałeś przeszłość, tym więcej masz w sobie zasobów, siły i mądrości, aby je przekuć w determinację i moc do zmiany swojego życia na lepsze.

Najłatwiej jest nic nie robić, żyć przeciętnym życiem i zadowalać się tym, co jest. Jednak to nie jest życie, tylko egzystencja! Kiedy wchodzisz na ścieżkę rozwoju osobistego, zaczynasz zdawać sobie sprawę, że jesteś kimś więcej niż Ci się wydawało i że możesz dokonywać w swoim życiu rzeczy, o których Ci się do tej pory nawet nie śniło.

Nie jesteśmy tylko biernymi uczestnikami życia, którzy po prostu zdają się na okoliczności i żyją z dnia na dzień… Jesteśmy powołani do TWORZENIA. Sam jesteś twórcą swojej rzeczywistości, swojego świata. Co chciałbyś w swoim życiu stworzyć? Co chciałbyś dać ludziom, światu, jaką wartość chciałbyś po sobie pozostawić?

Jeżeli wejdziesz na tą drogę, Twoje życie zacznie nabierać zupełnie innej jakości. Zaczniesz zupełnie inaczej myśleć, zupełnie inaczej się czuć i Twoje życie już nigdy więcej nie będzie takie samo. Każdy nowy dzień stanie się nową przygodą. Każde zdarzenie zacznie nabierać sensu i znaczenia. Zaczniesz wyczuwać subtelne energie świata duchowego i znacznie bliższą więź ze wszystkim, co Cię otacza – bo wszystko jest wzajemnie połączone niewidzialną siecią energii.

Oczywiście podstawą jest, aby każdego dnia być głęboko wdzięcznym i doceniać wszystko, co już mamy w życiu – bo te najcenniejsze dobra mamy za darmo i one są bezcenne. Jednak jest ogromna różnica w docenianiu i poczuciu, że żyję w obfitości a życiem przeciętnym i narzekaniem, że nie jest idealnie, ale ogólnie to wcale nie tak źle… Kiedy prawdziwie doceniasz wszystko, co już otrzymałeś od życia, zaczynasz żyć w poczuciu, że jesteś bogaty i masz już wszystko, czego potrzebujesz do pełni szczęścia. Wypełnia Cię bezgranicza wdzięczność i wszędzie dookoła dostrzegasz obfitość. Nie musisz żyć w luksusie i dostatku, aby czuć się osobą bogatą. I właśnie to uczucie jest bramą do lepszego życia i podstawą do wyznaczania nowych marzeń, wizji i celów. Bo wtedy zaczynasz tworzyć życie, które staje się ogromną wartością nie tylko dla Ciebie, ale także dla innych ludzi i świata. Twoje życie staje się dla nich inspiracją.

Większość ludzi raczej wyznacza sobie cele i marzy o lepszym życiu, jednak robi to z poczucia braku i niedostatku. I nawet kiedy wkładają bardzo dużo pracy w polepszenie swojego życia, często nie osiągają tego, czego pragną lub nawet kiedy to osiągną to wcale nie są szczęśliwi. Pojawia się tylko chwilowa satysfakcja, a za nią kolejny głód – bo nasze ego jest ciągle nienasycone i bezustannie chce więcej. Sama doświadczyłam tego niejednokrotnie osiągając kolejne sukcesy – cieszyły mnie one tylko chwilę, a w środku dalej poczucie pustki i braku czegoś.

Jednak kiedy zaczęłam nawiązywać bliższą relację ze swoją Duszą, z moimi prawdziwymi wewnętrznymi pragnieniami, a nie tymi, które płyną z ego, moje życie zaczęło diametralnie się zmieniać. Przestałam przywiązywać aż taką dużą wagę do świata zewnętrznego, praktykowałam każdego dnia wdzięczność, medytacje i zaczęłam bardziej żyć w przestrzeni serca. Zaczęłam czuć prawdę, która płynie z jednej z moich ulubionych afirmacji: Mam wszystko to, czego potrzebuję w życiu dzięki zewnętrznemu i wewnętrznemu bogactwu.

I dziś nadal tworzę nowe wizje i cele, jednak robię to z poczucia pełni, obfitości i wdzięczności za wszystko, co już mam, z chęcią radowania się jeszcze bardziej wszelkimi dobrami, które są dla nas przeznaczone, z chęcią pełnego wykorzystywania swojego potencjału i dzielenia się poprzez wnoszenie coraz większej wartości w życie innych i świata. I wiem, że wszystko realizuje się w najwłaściwszym dla mnie czasie, miejscu i kolejności.

Kiedy masz WIZJĘ i WIARĘ to masz już tak naprawdę niemal wszystko, czego potrzebujesz, aby Twoje marzenia stały się Twoją rzeczywistością. Twój umysł i serce przepełnione tymi nowymi uczuciami zaczynają przyciągać do Ciebie wszystko, co ma Ci pomóc i kierują Cię w stronę odpowiednich ludzi, miejsc i zasobów, które są Ci niezbędne, aby to zrealizować. Do Ciebie należy po prostu podjęcie działania. Często zbyt dużo myślimy i analizujemy o tym JAK i CO zrobić. A kiedy masz mocną WIZJĘ I WIARĘ to wszystko staje się jasne, klarowne i dokładnie wiesz co masz robić i przychodzi Ci to z lekkością i łatwością. Dlatego przestań wywierać na sobie presję i daj sobie luz, bo frustracja tylko oddala od Ciebie to, czego pragniesz. Czas, jaki upłynie między chwilą obecną a materializacją Twoich marzeń to czas, jakiego potrzebujesz, aby wypełnić się spokojem, poczuciem pełni i obfitości, że wszystko już masz.

Nie pozwól, aby Twoje marzenia pozostały tylko w strefie marzeń! Przekuj je w konkretne WIZJE, podsycaj je każdego dnia na nowo swoją WIARĄ i pozwól im realizować się w swoim tempie.

komentarze 4

  • Natalia

    dziekuje kochana! Uwielbiam tu do Ciebie zaglądać, zawsze znajduję coś co jest mi potrzebne na dany moment 😍

    • Anna Siemińska

      Bardzo się cieszę Natalia, że odnajdujesz tu coś dla siebie 🙂
      Dziękuję, że jesteś i zapraszam regularnie 🙂

      • Sylwia

        Dziękuję Aniu za to co piszesz.!
        Jesteś dla mnie ogromną inspiracją i każdy Twój wpis sprawia że poznanie siebie jeszcze głębiej..:)
        Oby tak dalej ,bo z chęcią będę czytać kolejne wpisy.

        • Anna Siemińska

          Bardzo się cieszę Sylwia, że wpisy pomagają Ci w rozwoju 🙂 powodzenia!❤
          Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *